|
|
 |
Chemik zawodowo zajmujący się badaniami nad syntezą substancji aktywnych leków. Debiutował w 2004 r. na łamach Fahrenheita, do tej pory opublikował kilkanaście opowiadań i powieść. Obecnie literacko próbuje dać upust jednej ze swoich zaniedbanych pasji — historii wojskowości. Mundur fascynował go od dziecka, do tego stopnia, że w pamiętnym 1981 roku na ochotnika wstąpił do Zuchów. Służbę socjalistycznej ojczyźnie kontynuował do samego jej końca jako harcerz. Dużo później sympatia do militariów i wojska znów się odezwała i sprowokowała go do nie uchylenia się przed obowiązkiem służby wojskowej i radosnego udania się „w kamasze”. Obecnie trwa na straży macierzy jako podchorąży rezerwy Wojska Polskiego. Jako, że karierę zbrojną ostatecznie zakończył, pozostało mu realizowanie wojskowej pasji już tylko literacko i raczenie czytelników swoimi fantastycznie modyfikowanymi wizjami historii oręża polskiego. Z naciskiem na przygody „leśnych chłopców”, przez szczególne upodobanie do partyzantki i buntowniczych zrywów.
 KSIĘGA WOJNY NADZIEJA CZERWONA JAK ŚNIEG

Gildia — Katarzyna „Kiriana” Suś
Redaktor: Skąd pomysł na „Nadzieję czerwoną jak śnieg”? Swoją drogą, kto wpadł na tak oryginalny tytuł?
Andrzej Sawicki: Od dawna przymierzałem się do tej opowieści, ale długo nie czułem się na siłach. Zainspirowały mnie krążące w rodzinie strzępy wspomnień o przygodach powstańczych prapradziadka. Te opowieści kłóciły się z literaturowym obrazem powstania styczniowego i podsunęły mi pomysł, by w powstańczych realiach osadzić historię przygodowo-rozrywkową. Trochę z przekory, trochę, by zmienić ponury obraz narodowej tragedii. Tytuł wymyślił się sam i jest właściwie zbitką skojarzeń. Buntowniczy zryw musi opierać się na nadziei, to ona jest najważniejszym czynnikiem sprawczym. Nadzieja na zwycięstwo, na odzyskanie wolności. Powstanie wybuchło w mroźną, zimową noc, a choć zima była wtedy dość łagodna, oczywiście kraj zasypany był śniegiem. A jaki kolor ma śnieg na polu bitwy? I tytuł mamy gotowy.
W identycznej stylistyce utrzymane są tytuły dwóch następnych części. |
| czytaj dalej |
|
|
|
|