|
|
 |
![[Tomasz Pacyński]](http://runa.pl/autorzy/tomasz_pacynski.jpg) Tomasz Pacyński (ur. 4 lutego 1958 w Warszawie, zm. 30 maja 2005 w Broku) — polski pisarz fantastyczny, z zawodu informatyk. Współtwórca i redaktor naczelny czasopisma internetowego „Fahrenheit”. Publikował na łamach „Science Fiction”, „SFery” i „Fantasy” oraz w internetowych czasopismach „Fahrenheit”, „Esensja”, „Fantazin” i „Srebrny Glob”. Autor felietonów publikowanych w „SFerze” i „Science Fiction” oraz licznych opowiadań fantastycznych. Jego debiutem książkowym była opublikowana w 2001 powieść „Sherwood”, za którą otrzymał nominację do nagrody im. Janusza A. Zajdla. W kolejnych latach opublikował „Wrzesień” — militarną postapokaliptyczną powieść political fiction, również nominowaną do Zajdla oraz kontynuacje „Sherwood” — „Maskaradę” oraz „Wrota światów. Zła piosenka”, powieści oparte na motywach legendy o Robin Hoodzie. Jest również autorem licznych opowiadań fantastycznych.
W oparciu o notkę z Wikipedii.
 MASKARADA SHERWOOD WROTA ŚWIATÓW. ZŁA PIOSENKA WRZESIEŃ
 WROTA ŚWIATÓW. GARŚĆ POPIOŁU

Valkiria — Flint
F: Jasne. Przejdźmy więc do Twojej twórczości. Dlaczego Robin Hood, a nie Janosik? Dlaczego właśnie Sherwood?
TP: To najpierw dlaczego nie Janosik, OK? Bo strasznie nie lubię góralskiego folkloru, w górach byłem dwa razy w życiu i wystarczy. A stary już jestem i pamiętam czasy, kiedy komuniści gnębili naród serialem o owym zbójniku, strasznym doprawdy (serialem, nie zbójnikiem). A Robin Hood? Przyczyn jest kilka. Też serial, ale dla odmiany znakomity, w reżyserii Iana Sharpa, najlepszy Robin jakiego widziałem (proszę przy mnie nie wymieniać nazwiska Kevin Costner). Poza tym ktoś kiedyś napisał, że nie da się stworzyć fantasy bez nawiązania do mitu arturiańskiego, więc postanowiłem spróbować.
|
| czytaj dalej |
|
Poltergeist — Agnieszka 'Kudłata' Kawula
AK: Czym Dębski zasłużył sobie, że ogródkowy wał przeciwpowodziowy nazwałeś im. EuGeniusza Dębskiego?
TP: Wał Dębski, jeśli już. Patrz poprzednie pytanie - jest to wał, który wziął nazwę od nazwiska znanego i zasłużonego pisarza sf i fantasy, w uznaniu jego zasług i w celu uhonorowania. Ponieważ nie mam na działce ulicy, placu, ronda itd. pozostał mi tylko wał do rozdysponowania. Wszelkie pomówienia, iż jest to rewanż za Wała Astrachańskiego odrzucimy jako niezorganizowane. |
| czytaj dalej |
|
Nowa Gildia — Greg K1ler
GK: Czym jest dla Ciebie fantastyka?
Tomasz Pacyński: W tej chwili sposobem na życie. W bardzo wielu aspektach, od życia zawodowego, poprzez działalność, jak to się kiedyś mówiło "w czynie społecznym" (myślę tu o Fahrenheicie, który jest przedsięwzięciem non-profit), aż do aspektów zupełnie towarzyskich - wielu z moich przyjaciół wywodzi się z tegoż środowiska, podziela zainteresowania. |
| czytaj dalej |
|
|
|
|