Marcin Wełnicki: Dossier R — paraopowiadanie
Andrzej W. Sawicki: Niezwykły przypadek Martyny Gewalt — opowiadanie

Wreszcie mamy ładną pogodę — zamiast przemykać po ulicach z myślą o tym, aby jak najszybciej schronić się w jakimś ciepłym i zacisznym miejscu, można chodzić po nich spacerowym krokiem, rozglądać się... i wypatrywać książek Runy, oczywiście :-) Wystających komuś z kieszeni, wsuniętych do siatki dziecinnego wózka, czytanych w środkach komunikacji miejskiej, leżących na plażowym ręczniku... to ostatnie wprawdzie jeszcze nie teraz, ale jeśli konkurs spotka się z zainteresowaniem, będziemy go powtarzać co miesiąc.
Po wypatrzeniu książki w przestrzeni publicznej należy oczywiście pstryknąć fotkę i przysłać ją na bloga w komentarzu do wpisu z ogłoszeniem bieżącej edycji konkursu (używając ikonki
pod polem wpisywania treści). Opisy zdjęć (miasto, okoliczności, itp.) nie są obowiązkowe, ale będą mile widziane — podobnie jak opinie oglądających na ich temat. Po zakończeniu konkursu zdjęcia, wraz z podpisami autorów, będą prezentowane w specjalnej galerii na blogu.
Autor najciekawszego zdjęcia przysłanego w danym miesiącu otrzyma w nagrodę książkę, którą będzie mógł sam wybrać spośród trzech propozycji. W pierwszej edycji do wyboru będą: „Za króla, ojczyznę i garść złota” Anny Brzezińskiej i Grzegorza Wiśniewskiego, „Ostatnia saga” Marcina Mortki i „Rycerz Kielichów” Jacka Piekary.
Pierwsza, majowa edycja konkursu rusza już dziś — te kilka dodatkowych dni kwietnia traktujemy jako rozbiegówkę, przeznaczoną na przygotowanie aparatów fotograficznych i rozglądanie się.
PS. Książki Runy na wystawach księgarń nie kwalifikują się do tego konkursu, ale też możecie je fotografować; będziemy je zamieszczać w nowej sekcji bloga.




Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer
Ostatnia saga krasnala
Umiejętność czytania charakteryzuje również istoty o niejasnym statusie ontologicznym.
Wrocław, krasnal z kamieniczek "Jaś i Małgosia".
Ostatnia saga i ostatnia mucha
Uznajmy tę wrocławską muchę za odpowiednik mola książkowego.
Ostatnia saga 3
"Nobody's perfect" - zdaje się szeptać Marilyn, która, gdyby tylko mogła, czytałaby "Ostatnią sagę", podobnie jak przyłapana na czytelniczym uczynku niewiasta.
Ostatnia saga 2
Toż to książkowy przykład bovaryzmu! Jak widać, czytelniczka pomyliła "stronę ulicy" ze stroną w książce. A wszystko przez "Ostatnią sagę"!
Wrocław, nieopodal Instytutu Filologii Polskiej
Ostatnia saga 2
Ostatnia saga
- Dzień dobry, czy jest Saga?
- Ostatnia!
"Jesteśmy pokoleniem zatrutym przez fikcję".
Wrocław, sklep spożywczy
Pytanie
Witam serdecznie,
mam krótkie pytanie: ile zdjęć (maksymalnie) może wysłać uczestnik konkursu? :-)
Pozdrowienia,
Małgorzata
Ile zdjęć?
Na razie nie ma żadnych ograniczeń :-) Przypominam tylko, że konkurs jest nieustający, w czerwcu będzie kolejna edycja, potem kolejna :-)
Nina
Uff
Ja jestem kobieta fotografująca - żadnej edycji się nie boję :-) Zamieszczę może jeszcze coś z serii "Ostatnia saga", jako że szczęśliwym zrządzeniem losu trafiałam ostatnio we Wrocławiu na samych czytelników tejże powieści ;-)
Kocie dziedzictwo
Początkowo miałam wkleić, żeby zrobić screena i pokazać, w czym problem z dodawaniem, ale widzę, że już wyjaśnione ;) Ale że się już zdążyłam nastawić, to jednak wklejam ;)
bezczelna i ruda
Kocie dziedzictwo, co? ;)
Dzięki za kociaka, jest śliczny :-) Też myślę, że to zdjęcie zostanie odrzucone z konkursu, zresztą podobnie jak poprzednie, ale nie wychodźmy przed orkiestrę, na razie jesteśmy na etapie przyjmowania zgłoszeń, ocenianie będzie, jak się miesiąc skończy ;-)
A skoro już się pojawił jeden kot, to pewnie na tym się nie skończy. Moje koty najbardziej lubią układać się na rozłożonej książce, którą akurat czytam, myślę, że Wasze też mają swoje upodobania :-) Co do psów, to nie wiem; moje nie mają dostępu do książek, ale może czyjeś są wytresowane np. tak, żeby podawać Panu/Pani książkę? Skoro niektóre psy potrafią gazety z kiosku przynosić...
Anyway, niebawem ogłosimy oficjalnie osobny konkurs, na zdjęcia zwierzaków w kontakcie z książkami Runy. Trzeba tylko wymyślić zgrabny tytuł :-)
Co do opcji ładowania zdjęć, przestawiłam coś, co moim zdaniem powinno rozwiązać problem; a jeśli się mylę, to i tak teraz nie mam już siły więcej kombinować...
Nina
Mój pies absolutnie uwielbia
Mój pies absolutnie uwielbia spać na książkach, ale podawania odmawia :)
A kociaki mają sześć tygodni i włażą absolutnie na wszystko, choć są dość nowoczesne - na klawiaturę chętniej niż na papier, muszę im e-booki sprawić :)
Pomysł nowego konkursu - jestem jak najbardziej za!
A czy technikalia działają, to sprawdzę, jak upoluję kogoś jeszcze w terenie, no chyba że mam kolejnego kociaka wrzucić... ;)
bezczelna i ruda
Jeszcze tylko jedna strona... Obiecuję...
Ps. Opcji podlinkowania automatycznego niestety nie ma dla użytkowników zarejestrowanych, ale można to łatwo poprawić w uprawnieniach dostępu ;]
OK...
Tylko dodam zdjęcia i relację z AF z niedzieli i zacznę grzebać w uprawnieniach :-)
Nina
Piwo, kobiety i śpiew :)
Podpatrzyłam kolejną książkę, to wzbogacę galerię konkursową... :)
Pub Van Gogh, Poznań.
Tylko Nino, pomocy! Nie widzę opcji "Link to image page", widzę tylko "Miniaturka" i "Kolumna"...
bezczelna i ruda
...i róże :-)
Super zdjęcie! Coś mi się zdaje, że możesz już zacząć wybierać sobie nagrodę — do końca miesiąca wprawdzie jeszcze 10 dni, ale konkurencja musiałaby się mocno postarać, żeby Cię przebić :-)
Link dodaję, oczywiście, ale zaczynam się niepokoić, czy nasz poprzedni admin, który konfigurował bloga, nie ustawił aby zbyt restrykcyjnie uprawnień dla użytkowników. Po Ars Fantastice, jak będę miała nieco więcej czasu, zaloguję się jako zwykły użytkownik i posprawdzam takie rzeczy, a na razie, na szybko, zrzut ekranu z tego okienka do dodawania zdjęcia, takiego, jakie widzi administrator bloga:
Nina
Okręty w tramwaju :)
Poznań, trasa "pestki" (PST - Poznański Szybki Tramwaj) blisko zjazdu z tejże do centrum. Chyba tramwaj nr 12 :)
Jechałam do muzeum, więc aparat miałam :)
bezczelna i ruda
Super, pierwsze zdjęcie konkursowe!
Wow, mamy pierwsze zdjęcie :-)
Dodałam do miniaturki link do strony zdjęcia, którą utworzyłaś (to się robi prosto: podczas wklejania zdjęcia do komentarza trzeba w polu „Odnośnik” wybrać „Link to image page”). Teraz każdy może obejrzeć je na stronie zdjęcia w rozmiarze „Podgląd” (u mnie głupio ten podgląd wygląda, zdjęcie włazi pod prawą kolumnę, ale może to tylko u mnie), „Kolumna” (dopasowuje się do szerokości środkowej kolumny), albo „Oryginał” — tu też włazi, niestety, ale za to można przeczytać nie tylko grzbiet, ale też tekst z IV strony okładki :-)
Nina
Dzięki wielkie :)
Dzięki wielkie :)
bezczelna i ruda
Ach, a ja ostatnio widziałam
Ach, a ja ostatnio widziałam i nie miałam przy sobie aparatu... Trzeba zmienić nawyki! :D
bezczelna i ruda
Ooo, to szkoda...
Ooo, to szkoda... Liczę na tę zmianę nawyków! :-)
Nina
Na mojej wsi będzie ciężko o
Na mojej wsi będzie ciężko o odpowiednie zdjęcie, ale konkurs fajny.
Lato idzie
...będą jakieś wyjazdy wakacyjne, może coś się uda upolować :-) Konkurs jest specyficzny, więc nie spodziewamy się setek zdjęć, ale mamy nadzieję na przynajmniej kilka fajnych w każdej edycji i stąd też plany zrobienia galerii.
Aha — w uzasadnionych wypadkach liczba osób nagrodzonych może ulec zwiększeniu :-)
Nina