Marcin Wełnicki: Dossier R — paraopowiadanie
Andrzej W. Sawicki: Niezwykły przypadek Martyny Gewalt — opowiadanie

Zapraszamy do udziału w lipcowej edycji naszego nieustającego konkursu fotograficznego. W tym miesiącu autor najciekawszego zdjęcia będzie mógł wybrać sobie nagrodę spośród następujących trzech propozycji: Za króla, ojczyznę i garść złota Anny Brzezińskiej i Grzegorza Wiśniewskiego, Ostatnia saga Marcina Mortki oraz Rycerz kielichów Jacka Piekary.
Krótkie przypomnienie zasad (wersja pełna tutaj):
Konkurs polega na wypatrywaniu książek Runy w miejscach publicznie dostępnych — na ulicach, plażach, w pociągach i środkach komunikacji miejskiej, itp. Po wypatrzeniu książki w przestrzeni publicznej należy oczywiście pstryknąć fotkę i przysłać ją na bloga w komentarzu do wpisu z ogłoszeniem bieżącej edycji konkursu (używając ikonki
pod polem wpisywania treści; w polu „Odnośnik” w okienku, które się otworzy proszę ustawić „Link to image page”). Opisy zdjęć (miasto, okoliczności, itp.) nie są obowiązkowe, ale będą mile widziane — podobnie jak opinie oglądających na ich temat. Po zakończeniu konkursu zdjęcia, wraz z podpisami autorów, będą prezentowane w specjalnej galerii na blogu.
PS. Książki Runy na wystawach księgarń nie kwalifikują się do tego konkursu, ale też możecie je fotografować; będziemy je zamieszczać w nowej sekcji bloga.




Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer
Niedaleko pada jabłko od jabłoni... (2)
Kolejne jabłuszko, tym razem na kolanach jabłoni. Za chwilę Kuba Ćwiek ozdobi "Ofensywę..." autografem. Pozazdrościć osobie, której egzemplarz właśnie trzyma!
/Poznań, Pyrkon 2010/
bezczelna i ruda
Niedaleko pada jabłko od jabłoni... (1)
...a gdy już spadnie, bardzo wdzięcznie tam wygląda. Obecność jabłoni wręcz je uszlachetnia.
Magda Parus z jej wilkołaczymi jabłuszkami.
/Poznań, Pyrkon 2010/
bezczelna i ruda
Polowanie na Runę
Czy istnieje dla fantasty przestrzeń bardziej publiczna niż konwenty? W kwietniu, w czasie poznańskiego Pyrkonu, zapewne wiedziona jasnowidzeniem, przyłapałam Runę w przestrzeni publicznej. A dokładniej - redakcyjnego kolegę na książkowych łowach. Najpierw pilnie wypatrywał czegoś, na widok czego jego serce zabije szybciej, a później dumnie obnosił się z łupami... Bo jak tu się nie pochwalić upolowaniem "Kronik Drugiego Kręgu"?
Przy okazji zachęcam do zabawy "Gdzie jest Wally?" - i namierzenia wszystkich książek Runy na zdjęciu książkowym. Początkowo miałam oznaczyć je czerwonymi strzałkami... ale wtedy zdjęcie straciłoby walor "szperactwa".
/Poznań, Pyrkon 2010/
bezczelna i ruda
Czy nowe, czy stare, cały czas jare!
Miejsce pielgrzymki fana.
/Poznań, EMPiK.
Ponieważ nie wiem, czy wnętrze salonu liczy się jako "wystawa księgarni" czy "przestrzeń publiczna", to nie wiem, czy zgłaszam na konkurs, czy umieszczam celem wklejenia w nowej sekcji bloga :) Ale o tym niech już zadecyduje Redakcja, mój aparat zdziałał, co należało :) Mimo niesprzyjających warunków - ciężko robić zdjęcia, jak kilku pracowników patrzy na ręce i trzeba wyczuć moment, kiedy wszyscy jednocześnie będą czymś zajęci :D/
bezczelna i ruda
Pokaż, co czytasz!
Ciekawość fotografa została zaspokojona :)
/ponownie wrzesiński park/
bezczelna i ruda
No to jedziemy... :)
No to jedziemy... :)
bezczelna i ruda
Hmmm
Muszę jakoś tu zgarnąć pierwsze miejsce ^^
Czyżby nagrody były takie
Czyżby nagrody były takie same jak w pierwszej edycji? :)
bezczelna i ruda
Argh...!
Mogłam skopiować, zamiast wklejać linki od nowa... Z drugiej strony, gdybym sobie uświadomiła, że są takie same, to bym nie wklejała, tylko coś zmieniła ;-)
Nina