Marcin Wełnicki: Dossier R — paraopowiadanie
Andrzej W. Sawicki: Niezwykły przypadek Martyny Gewalt — opowiadanie

Nasz fanartowy konkurs dobiegł końca. Zgłoszenia nadeszły od pięciu osób, które nadesłały w sumie osiem prac. Najwyraźniej twarde warunki, zwłaszcza wymóg wysokiej jakości i przedstawienie pierwszego zgłoszenia przy ogłoszeniu konkursu, ustawiły poprzeczkę bardzo wysoko, zniechęcając do udziału osoby, które nie czuły się pewne swoich sił. Trochę nas to martwi, bo lubimy Wasze fanarty i chcielibyśmy widzieć ich więcej, ale mamy pomysł, jak temu zaradzić — myślimy o innych konkursach, gdzie będzie więcej nagród, większe szanse wygrania i w konsekwencji, nie mamy wątpliwości, więcej osób przełamie swoją nieśmiałość, co bez wątpienia zaowocuje jakimiś ciekawymi odkryciami :-)
Jednak „Wody głębokie jak niebo” w artystycznych oprawach autorstwa pracowni introligatorstwa artystycznego „Księgi Zakazane” zdecydowani byliśmy przyznać tylko za wyjątkowo ciekawe prace, a gdyby takowe nie nadeszły w wystarczającej liczbie, to, jak we wszystkich konkursach, zawsze istniała możliwość nie przyznania wszystkich nagród. Czy tak się stało?
Zacznijmy od przypomnienia wszystkich nadesłanych prac, których tematyka, co nie dziwi, zdominowana była przez postać Babuni Jagódki.
Pierwsze było zgłoszenie Tess: plastelinowe figurki Babuni Jagódki z kozłem i bardzo adekwatnymi rekwizytami w postaci sztachety i glinianej butelki zawierajacej, bez wątpienia, „wysokoprocentowy” trunek. Zabawne, bezpretensjonalne i wierne opisom z książki.
Potem Kobaltowa Wrona nadesłała zdjęcia czterech obrazów (akryl na płótnie) inspirowanych „Wodami głębokimi jak niebo”. Szczególnie spodobały się nam „Wody i kobiety”, a także „Tu wody, a tutaj ja...”, choć wszystkie są nastrojowe i skłaniające do zadumy.
Katya zaprezentowała fanowski trailer „Wiedźmy z Wilżyńskiej Doliny”, który opisała zwięźle i trafnie w następujący sposób: „W zwiastunie przewijają się silne, niezłomne postacie kobiece. A wszystko po to, żeby pokazać, że jedna z nich (notabene najlepsza) ma na imię Jagódka.”
Katrin zgłosiła do konkursu ilustrację Babuni Jagódki z jakimś zwierzakiem. Powiedziałabym, że to kozioł, gdyby nie to, że nie mogę się dopatrzeć rogów :-> Ale nie czepiajmy się szczegółów; być może Babunia Jagódka zamieniała parobka w pośpiechu i czar nie poszedł całkiem tak, jak powinien. Albo, co bardziej prawdopodobne, zamieniała go w złości i uznała, że kozioł z rogami to za dobra postać dla niego. W każdym razie zadowolona mina zwierzaka pozwala przypuszczać, że inne części jego ciała uniknęły mściwości wiedźmy.
I na koniec, w dramatycznej ostatniej chwili, Kamyk przysłała kolejny portret naszej ulubionej bohaterki, tym razem przedstawionej z bazyliszkiem i smokiem. Nie ulega wątpliwości, że ten kogut to bazyliszek — można to poznać po jego minie, pełnej skruchy, a jednocześnie nadziei, że jego wielkie winy zostaną mu wybaczone.
Bez większych rozterek jury zdecydowało się przyznać wszystkie trzy nagrody. Decyzja, kto je otrzyma, była nieco bardziej skomplikowana, ale, żeby już nie przedłużać niepewności, ogłaszam, że nagrody otrzymują (w kolejności zgłoszeń): Tess, Katrin i Kamyk.
Zwyciężczyniom serdecznie gratulujemy!
Wybór kolorów opraw też będzie w kolejności zgłoszeń.
Wszystkim uczestniczkom dziękujemy za nadesłane prace — bo te nienagrodzone też bardzo nam się podobają :-)




Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer
O jejku jejku jej!
Piękna ona!!!
bezczelna i ruda
:0
Nie no, dzięki serdeczne, bardzo się cieszę ;) Jak będą jeszcze jakieś konkursy plastyczne to z przyjemnością wezmę udział
Co do koloru to mogłabym dostać tą szarą? Jest prześliczna :D
ps.Tam to jest kozioł, wiem, niezbyt się do niego przyłożyłam, nie wiadomo co to jest (róg mu wystaje za placów babuni :P)
To szary jest...? Mój
To szary jest...? Mój daltonizm powiedział mi, że błękitny... ^^'
bezczelna i ruda
?
To co robimy? Która który kolor bierze?
No ja nie ukrywam, że szara /
No ja nie ukrywam, że szara / błękitna / gołębia podoba mi się najbardziej... ^^'
bezczelna i ruda
.
Właśnie, ona jest taka delikatna i ma ładniejszy wzorek (chodzi o ten wypukły na okładce) x)
Ta granatowa też jest śliczna, bardziej wyrazista niż pozostałe, nie jest taka mdła, ale ja mam identyczny kolor szafek (taki ciemnoniebieski) w pokoju i nie wiem, czy by się razem nie zlewały :/
Kwestia kolorów
Ponieważ mam tę przewagę, że mogę wziąć wszystkie egz. do ręki i obejrzeć je przy dziennym świetle, zrobiłam to i raportuję, co następuje:
- ta najjaśniejsza :-) oprawa jest popielata lub gołębioszara. Nie nazwałabym jej błękitną.
- wzorek wypukły ma zdecydowanie najładniejszy ze wszystkich
- to oczywiście opinia subiektywna, ale uważam, że ogólnie jest najładniejsza
- ta granatowa też jest bardzo fajna. Nie obawiałabym się, że będzie się zlewać z regałem, bo kolor nie jest jednolity. Wszystkie te oprawy są zrobione z zamszu (prawdziwa świńska skóra), więc z natury rzeczy kolory są zależne od światła.
Podsumowując: Tess dostaje egz. popielaty, Katrin granatowy, Kamyk bordowy? :->
Poproszę maile z adresami przysłane wg instrukcji do konkursów fotograficznych:
http://www.runa.pl/blog/node/290
Nina
Już wczoraj wysłałam
Już wczoraj wysłałam wiadomość redakcji poprzez formularz kontaktowy.
Tak, poproszę egzemplarz bordowy : )
Super ! Super, Super!
Też nie wierzę własnym oczom! Łapki mi się trzęsą z radości!
Również bardzo gorąco dziękuję!
A jeśli miałabym wybierać, to ta piękna bordowa okładka się do mnie uśmiecha i mami swą wyjątkowością.
Gratuluję dziewczyny, świetne prace : D
O rety, rety, rety! :D
O rety, dziękuję! Byłam pewna, że mój styl się tak opatrzył, że nie mam nawet co marzyć... :)
Naprawdę mogę wybrać kolor? (Późno wstałam i w sumie nie wiem, może jeszcze śpię...) Wszystkie się piękne, ale zakochałam się w błękitnej! I nawet tak ładnie się ułożyła, pod moim nickiem, to znak chyba... :)
O rety, dawno się tak nie cieszyłam, jak dziecko po prostu :) Co chwila sprawdzam, czy dobrze werdykt przeczytałam, żeby się nie wygłupić... :) Śnię :D
bezczelna i ruda