Marcin Wełnicki: Dossier R — paraopowiadanie
Andrzej W. Sawicki: Niezwykły przypadek Martyny Gewalt — opowiadanie


W Nowym Roku Runa życzy Wam wszystkiego najlepszego, także na poletku fanastyki, do czego mamy zamiar się przyczynić :-)
W 2009 roku zaktywizowaliśmy naszą działalność w Sieci, zaczęliśmy sprzedawać książki w postaci e-booków, wydaliśmy też pierwszą zagraniczną książkę. Każdy rasowy marketingowiec bez wątpienia powiedziałby Wam, że to bardzo istotne zmiany i namawiałby, żeby się nimi zachwycać... ale na rasowych marketingowców w Runie będziecie musieli jeszcze trochę poczekać. Na razie powiedzmy bez zbytniego zadęcia, że to była dopiero rozgrzewka. Prawdziwe zmiany nastąpią w roku 2010 :-) Trzymajcie kciuki, żeby wszystkie plany wypaliły, bo jeśli tak się stanie, możecie się spodziewać naprawdę, naprawdę fantastycznych niespodzianek — i jeszcze wielu okazji, przy których będziemy mogli się spotkać.




Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer
Brzmi intrygująco! :)
Brzmi intrygująco! :) Powodzenia!
"Gdyby to koty miały definiować świat, ważne miejsce zajmowałyby w nim pożerane dla zabawy muchy"
— M. John Harrison
Bistro Californium
:-)))
Dzięki!
Nina
:)
No to oby nam się Runa dobrze rozwijała w tym 2010 :)
Re: :-)
Dzięki! :)
Nina
A tak z innej beczki
Zoran za walkę, jaką toczysz na Wikipedii o zmianę jego wizerunku, powinien postawić Ci flaszkę czegoś, co tam u niego w Chorwacji pędzą :P
Inna beczka
Nawet mi nie wspominaj o alkoholu, w Sylwestra wypiłam swój roczny przydział, tzn. dwa kieliszki szampana i odchorowałam to wczoraj ;-/ Rodzina twierdzi, że to z powodu braku praktyki, może i racja, ale jakoś nie mam motywacji do ćwiczeń ;-)
A Wikipedia, cóż, od strony informatyczno-ideologicznej projekt jest wspaniały, ale o mało zadowalającym podejściu do ochrony wizerunku (czytaj: posuniętej do absurdu obawie przed złamaniem praw fotografa połączonej z kompletnym lekceważeniem praw osoby przedstawionej na zdjęciu) słyszałam już od kilku pisarzy. Jak któryś się wreszcie wkurzy wystarczająco mocno i pójdzie z tym do sądu, wygraną będzie miał w kieszeni...
Nina
Rodzina dobrze mówi!
Albowiem trening czyni mistrza, a niećwiczona umiejętność zanika...
;)
PS. Czy jest szansa na pojawienie się na blogu emoikonek??? (sorki, jeśli było to już w jakimś wątku i śmiecę).
Magdalena Salik
Emotikonki
W podstawowej konfiguracji ich nie ma, ale może da się doinstalować — zobaczymy :-)
Nina
Emotikonki
Byleby była opcja ich wyłączenia w poście, błagam xD
Te alfanumerycznoznakowe są miłe, i przyjemnie się ich używa, natomiast graficzne są dla mnie koszmarem. Wiem, że niektórzy je lubią, ale miło by było mieć możliwość odpluskwienia chociaż swoich słów z nich ^^
Celna uwaga
...bo dotychczasowy rekonesans wykazał, że w standardowym Drupalu emotikonek nie ma, natomiast dodatkowy moduł „Smileys” to w istocie filtr, który albo zastępuje wszystkie ASCII-emotikonki jak leci, albo może być podłączony pod edytor WYSIWYG, taki w którym klika się myszą na wybrany emotikon i on jest wstawiany do tekstu. Tyle, że z komentarzy użytkowników wynika, że ta druga opcja nie działa czy też nie zawsze działa ;-) A opcja pierwsza odpada — też uważam, że zikonkowanie wszystkich jak leci, to nie jest dobry pomysł.
Nina