[Banner: Dariusz Domagalski — VLAD DRACULA]
[MENU]
[Strona Główna]
[Książki]
[Tapety]
Pakiety książek, koszulki
[Zapowiedzi]
[Autorzy]
[Jak kupować]
[O firmie]
[Kontakt]
[Nadsyłanie prac]
[ZNAJDŹ NA STRONIE]
[NEWSLETTER]

[RSS] Co to jest RSS?
[NAPISALI O NAS]


[Aukcje Runy na Allegro]
[WSPÓŁPRACA]

CZYTELNICY

MEDIA I PORTALE

[STRONY AUTORÓW]

Ewa Białołęcka

Jakub Ćwiek — blog

Eugeniusz Dębski

Maciej Guzek — blog

Aleksandra Janusz

Mariusz Kaszyński — blog

Zoran Krušvar — blog

Tomasz Pacyński

Wawrzyniec Podrzucki

Magdalena Salik — blog

[STRONY GRAFIKÓW]

Anna Augustyniak

Dagmara Matuszak

Monika Rokicka

Artur Sadłos

Przemysław Truściński

— KSIĘGA STRACHU 2

Kazimierz Kyrcz jr, Łukasz Śmigiel

BAGAŻ DOŚWIADCZEŃ


Nie ma nic lepszego niż sen po dobrym seksie, pomyślała z rozmarzeniem Emilia, pijąc sok pomarańczowy wprost z butelki. Kilka minut wcześniej obudził ją dochodzący gdzieś z dołu stukot. Prawdopodobnie to młode małżeństwo z trzeciego piętra zabrało się do wieszania obrazów. Wprowadzili się przed miesiącem, tuż po oddaniu bloku do użytku. Od tego czasu intensywnie przekształcali swe mieszkanie w ósmy cud świata.

Choć Emilia skończyła trzydzieści siedem lat, wciąż była niezwykle atrakcyjną kobietą. Nie bez racji uważała, że jest to zasługa zdrowego trybu życia. Rano krótka gimnastyka, prysznic, śniadanie w biurze, później obiad w wegetariańskiej restauracji, zakupy, dom, odpoczynek, a jako kropka nad „i” wypad gdzieś w Polskę z aktualnym kochankiem...

Nawiasem mówiąc, coraz trudniej o kochanka z jajami. Co prawda ostatnio trafiła na niezłą partię — wiceministra, członka najsilniejszej w kraju koalicji. Spędziła z nim kilkanaście weekendów w rządowym ośrodku wypoczynkowym w Zakopanem. Za pierwszym razem na widok panującego tam przepychu wręcz zaniemówiła, ładne parę godzin zajęło jej oswojenie się z tym luksusem, a później... zaczęła się przyzwyczajać.

Sielanka nie trwała długo. Przejrzała na oczy, gdy ministerek przez całą sobotę narzekał, że przydzielono mu służbowego peugeota 607 z kierowcą. Był to dla niego straszny problem, bo on, jaśnie pan, chciał się rozbijać lepszym autem. Wreszcie Emilia nie wytrzymała i w niedzielę, gdy udał się na posiedzenie do łazienki, bez słowa pożegnania spakowała się i opuściła apartament, zostawiając swemu niedoszłemu szczoteczkę do zębów na pamiątkę.

Obecnie wcale już nie była taka pewna słuszności podjętej wówczas decyzji. Minął bowiem prawie tydzień i mimo że na sen nie mogła narzekać, nadzieja na udany seks w najbliższej przyszłości była raczej nikła. Na domiar złego znowu dopadł ją ten dziwny niepokój. Najgorzej było pod prysznicem. Te niewyraźne odbicia nagiego ciała w emaliowanych rurkach... Ciała niedoskonałego i rozciągniętego...

Co kobieta może osiągnąć w tym najokrutniejszym ze światów? Jakie jest jej przeznaczenie? Przez ostatnie dwadzieścia lat sądziła, że zna odpowiedzi na te pytania. Ale czy na pewno?

Czuła, że zbliża się do granicy, punktu, po przekroczeniu którego straci to, jakże przyjemne, męskie zainteresowanie. Zainteresowanie, dzięki któremu mogła naładować baterie o wiele szybciej niż za pomocą napisanych specjalnie dla niej afirmacji.

Musiałaby być niespełna rozumu, by nie zdawać sobie sprawy z tego, że chcąc nadal wywoływać takie a nie inne reakcje, będzie zmuszona inwestować w pracę nad sobą coraz więcej czasu i pieniędzy.

Ze złością przygryzła wargę i włożyła ulubiony szlafrok. Tak ubrana ruszyła na klatkę schodową. Przechodząc korytarzem, minęła duże lustro o szlifowanych krawędziach. Dostała je w prezencie od któregoś z kochanków... Zdaje się, że był właścicielem sieci wypożyczalni wideo. W żaden sposób nie mogła sobie przypomnieć jego imienia. Westchnęła ciężko, a w oczach błysnęły łzy. Przysunęła się do lustra, by przyjrzeć się swej pociągłej twarzy. Jej spojrzenie napotkało wzrok kobiety uwięzionej po drugiej stronie szklanej tafli.

— Starość jest przyjaciółką śmierci — powiedziały jednocześnie.

Nie drążąc tematu, Emilia wyszła z mieszkania. Dokładnie o dziewiątej przywożono jej mleko i świeże bułki na śniadanie. Znacznie ważniejszy od samego zamówienia był jednak chłopak, który je realizował. Chciała sprawdzić, czy dziś obrzuci ją takim samym spojrzeniem jak zwykle...


[KOSZYK]
Koszyk jest pusty.  
[NOWOŚCI]
[TESTAMENT DAMOKLESA]
Marcin Wełnicki
TESTAMENT DAMOKLESA
Cena det.: 39,00 zł
Nasza cena: 32,00 zł
dodaj do koszyka
 

[NADZIEJA CZERWONA JAK ŚNIEG]
Andrzej W. Sawicki
NADZIEJA CZERWONA JAK ŚNIEG
Cena det.: 39,00 zł
Nasza cena: 32,00 zł
dodaj do koszyka
 

[VLAD DRACULA]
Dariusz Domagalski
VLAD DRACULA
Cena det.: 35,00 zł
Nasza cena: 29,00 zł
dodaj do koszyka
 

[POLECAMY]
Pakiet: KSIĘGI STRACHU

Pakiet: KSIĘGI STRACHU
Cena det.: 75,00 zł
Nasza cena: 52,00 zł
dodaj do koszyka
 

ZADRA. Tom I
Krzysztof Piskorski
ZADRA. Tom I
Cena det.: 29,50 zł
Nasza cena: 24,00 zł
dodaj do koszyka
 

Pakiet: TWARDOKĘSEK I WILŻYŃSKA DOLINA

Pakiet: TWARDOKĘSEK I WILŻYŃSKA DOLINA
Cena det.: 201,00 zł
Nasza cena: 142,00 zł
dodaj do koszyka
 

Copyright (C) Agencja Wydawnicza RUNA A. Brzezińska, E. Szulc sp.j. NIP 759-15-71-926. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przedruk lub kopiowanie całości albo fragmentu materiałów zawartych na niniejszej stronie możliwe są tylko na podstawie pisemnej zgody wydawcy.
Projekt i wykonanie strony: InteliMedia