|
|
 |
 Wydanie 3 ISBN: 978-83-89595-75-1 Liczba stron: 384 Wymiary: 125×195 mm Okładka: miękka Ilustracja na okładce: Artur Sadłos Data i miejsce wydania: Warszawa, 3 lutego 2011 r. --- wersja papierowa chwilowo niedostępna ---
![[e-book]](/images/ebook.gif) E-book w eClicto, w Virtualo
Nazywają ją Babunią Jagódką. Mieszka w skromnej chatce pośrodku lasu, lecz kiedy zapuszcza się do wioski, pleban wali w dzwony na alarm, a władyka idzie pić ze zgrozy. A jeśli na dodatek odmienia się zaklęciem „piękna-i-młoda”, oj, wtedy dzieją się rzeczy zupełnie niemoralne.
Oczywiście jeśli jest w dobrym humorze. Bo jeśli się rozsierdzi, potrafi zakląć najcudniejszego księcia w żabę. Albo w coś jeszcze paskudniejszego.
Nic dziwnego, że wieśniacy starają się trzymać od wiedźmy z daleka. No, chyba że ich przypili. Jak wioskowego świniopasa Szymka, który zakochał się w najbogatszej dziewczynie we wsi. Albo piękną Jarosławnę młynarzównę, która zupełnie nie nadawała się do życia na wsi. Albo wiejską ladacznicę Gronostaj, którą nabożne gospodynie postanowiły wyświęcić ze wsi. Albo zbójcę Waligórę, którego najemnicy zakopali po szyję w ziemi i zostawili na pewną śmierć.
Tak, wiedźma z Wilżyńskiej Doliny może im wszystkim pomóc. Ale, jak dobrze wiadomo, nie ma nic groźniejszego niż własne życzenia. Zwłaszcza jeśli się spełniają.
Za jedno z opowiadań zawartych w tej książce, „A kochał ją, że strach”, autorka otrzymała Nagrodę Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla, natomiast opowiadanie „Kot Wiedźmy” było do tej Nagrody nominowane.
Zapraszamy także na stronę Wilżyńskiej Doliny, gdzie można przeczytać, czym kierowała się autorka pisząc oba tomy opowiadań, poznać krótkie charakterystyki postaci w nich występujących, posłuchać fragmentów audiobooka „Wiedźmy z Wilżyńskiej Doliny”, przeczytać w całości opowiadanie „Kot Wiedźmy” z „Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” i ściągnąć tapety z okładek.
Od 2 listopada na stronie dostępne jest nowe, nigdzie dotąd niepublikowane opowiadanie „Płomień w kamieniu” — autorka zdecydowała się udostępnić je na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 3.0 Polska.
Patronat medialny:

GRZYBOBRANIE
Jako się rzekło, wojna przeszła przez Wilżyńską Dolinę tylko raz, ale jak huragan. Gromada maruderów obróciła osadę w zgliszcza, teraz wystygłe już i spopielałe. Po lasach pałętały się zaryczane niewiasty, wespół ze stadkiem równie zestrachanego drobiu, który podczas rzezi zdołał zbiec w okoliczne krzaki. Słowem, trzeba było całe to tałatajstwo spędzić na powrót do Doliny, ochędożyć, odchuchać i z przerażenia otrząsnąć. Oczywiście miejscowi notable za nic sobie mieli wilżyńskie wypadki. Władyka beztrosko bujał gdzieś po świecie w poszukiwaniu rycerskiej chwały, albo może raczej zdobycznego dobra i równie zdobycznej francy. |
| czytaj dalej |
|

Jest fantastycznie! — Rafał Śliwiak
| Na zbiór składa się dziewięć opowiadań (plus epilog), doskonale portretujących wilżyńską społeczność i naświetlających intrygujące epizody jej bogatego życia. Oprócz samej Jagódki uczestniczy w nim cała galeria barwnych, krwistych, pełnych namiętności postaci, a także menażeria magicznych stworzeń. Poszczególne historie są przewrotne, zwieńczone nieoczekiwaną puentą, podane z dużym humorem, ale podszyte też smutkiem skłaniającym do refleksji. Nic więc dziwnego, że zyskały one spore uznanie w oczach czytelników. |
| czytaj dalej |
|
NaKanapie — molik14
| „Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” są powieścią zdecydowanie godną polecenia. Warto po nią sięgnąć, bo bawi, uczy i przypomina dzieciństwo. Jest przepełniona wspaniałymi charakterami, doprowadza do śmiechu i smutku i uświadamia o konsekwencjach wypowiedzianych życzeń, których naprawdę byśmy nie chcieli. Po prostu fantasy na bardzo dobrym poziomie, choć raczej dla dorosłych. |
| czytaj dalej |
|
Students.pl — Marcin Tomaszewski
| Brzezińska serwuje nam danie podane w dowcipny sposób, który świetnie maskuje coś, co można nazwać „poważną warstwą” całego zbioru. To trochę tak jakbyście oglądali księżyc w dzień. Jest jasno, ale on, zwiastun nocy, jest na niebie i nie daje o sobie zapomnieć. Z jednej strony będziecie się uśmiechać, gdy poznacie perypetie bohaterów, ale z drugiej strony, coś tam, z tyłu głowy każe się Wam zastanowić głębiej nad całą sytuacją i zrewidować swoje podejście do wydarzeń opisanych w książce. |
| czytaj dalej |
|
Efantastyka — Honorata „Sadyceuszka” Kujawska
| Opowieści z Wilżyńskiej Doliny to książka pełna humoru i refleksji. Powinna się ona znaleźć w każdym domu, w którym czytuje się fantastykę, w moim odczuciu nie znalazłaby się osoba, która nie wyszukałaby w lekturze czegoś dla siebie. O popularności powieści świadczyć może zresztą fakt, iż jest to już jej trzecie wydanie. Nie mam wątpliwości, że jest to świetny prezent dla miłośników fantastyki, jak i również dla osób, które nie przekonały się jeszcze do tego gatunku. |
| czytaj dalej |
|
Hatak — Alex
| Jako że na naszym portalu recenzje książek mają przede wszystkim na celu ocenę i analizę potencjału serialowego i filmowego, otwarcie zaznaczam, że „Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” to solidny materiał na ciekawą produkcję. Dlaczego? Jak już wcześniej wspomniałam każde opowiadanie zawarte w książce to jedna, osobna historia. Bohaterowie pozostają ci sami, ale można odnieść wrażenie, że fabuła kolejnych przygód przypomina scenariusz do jednowątkowego serialu, w którym stosunkowo rzadko poruszany jest główna oś fabularna. Dziewięć opowiadań to wydaje się idealny materiał na dziewięć utrzymanych w klimacie fantasy epizodów, które mogłyby składać się na pierwszy sezon produkcji (chyba, że miałaby to być miniseria). Fabuła książki jest wielowarstwowa, porusza wiele interesujących tematów, przez co każdy odcinek potrafiłby wnieść coś nowego do całego serialu. |
| czytaj dalej |
|
Kawerna — Aneta „Kaliryne” Kmita
| Opowieści z jednej strony są okraszone bardzo szczodrą garścią humoru, jak pyzy skwarkami, to z drugiej strony z wielu przedstawianych historii przebija smutek. Pod przykrywką śmiechu ujawniają się czytelnikowi problemy i prawdziwe dramaty. Cóż odzwierciedlenie ludzkiej natury i zachowań zostało doskonale ukazane przez autorkę. Osobiście nie widzę powodu do narzekania. Jestem zachwycona tą książką, która jest wysokiej klasy dziełem, podkreślającym mocno specyfikę ludzkiej psychiki. Nie można się od niej oderwać aż po ostatnią stronę. Już na początku można mieć tylko, żal, że ta wspaniała historia skończy się tak szybko. Czytając kolejne strony coraz bardziej przywiązywałam się do bohaterów. To na prawdę wspaniała pozycja. Polecam ją szczerze i gorąco. |
| czytaj dalej |
|
Efantastyka — Ewa „eWampirzyca” Kruk
| Bohaterowie to bardzo mocna strona książki, zwłaszcza postaci kobiece. Sama Babunia jest niezwykle wielowymiarowa; to nie tylko zrzędliwa starucha, która pomoże rodzącej czy nawarzy miłostki dla zakochanej i nie tylko piękna wiedźma, która swawoli na sianie z kim się da. To także Pustułka, córka dawnego boga, która porzuciła kiedyś ojca i nigdy już nie umiała do niego powrócić. Czasem w tekście pojawiają się jej wspomnienia, które pozwalają zobaczyć, jak wiele Jagódka przeżyła — choć wydaje się, że mężczyźni są dla niej tylko zabawkami, ma za sobą płomienną miłość; została też naznaczona rozżarzonym żelazem. Z powodu bogactwa doświadczeń, mimo lenistwa i swarliwości, udziela czasem mieszkańcom Wilżyńskiej Doliny pomocy większej niż mogliby oczekiwać. Nigdy jednak nie wyjaśnia, dlaczego. |
| czytaj dalej |
|
Nasze Miasto — Paweł Kontek
| Agencja Wydawnicza RUNA po raz trzeci wznawia klasyczny już zbiór odświeżając oprawę graficzną książki. Dedykowany jest on przede wszystkim osobom, które dotąd nie zetknęły się z Babunią Jagódką lub które zaczęły swoją przygodę z cyklem od „Wiedźmy z Wilżyńskiej Doliny”, czyli drugiego tomu opowiadań. Zaspokoi ciekawość tych, którym podobały się np.: „Powrót kmiecia” czy „Zagubione dzieci”, opowiadania będące kontynuacją wątków z „Opowieści z Wilżyńskiej Doliny”. |
| czytaj dalej |
|
|
|
|