|
|
 |
![[DRZWI DO PIEKŁA]](http://runa.pl/okladki/drzwi_do_piekla.jpg) ISBN: 978-83-89595-54-6Liczba stron: 304Wymiary: 125×195 mmIlustracja na okładce: Tomasz MarońskiData i miejsce wydania: Warszawa, 8 września 2009 r.Cena det.: 29,50 zł Nasza cena: 25,50 złdodaj do koszyka E-book w Księgarni eClicto: 16,00 zł
„Drzwi do piekła” to zbiór opowiadań utrzymanych w klimacie horroru i opowieści niesamowitej. Krzysztof Kochański eksploruje ciemne strony natury ludzkiej, zderza żądze i ambicje z fobiami i depresjami. Za każdym jednak razem bohater staje wobec zagrożenia, które przeraża i zaskakuje jednocześnie.
Co bowiem zrobić, kiedy Twój dziadek okaże się trollem?
Albo gdy w dzień przedzaduszny przyjdzie Ci zagrać o życie z upiornym Mister Halloween?
A jeśli podróżując autostopem natkniesz się na psychopatycznego kierowcę? Lub w wigilijny wieczór na bardzo, bardzo złego Świętego Mikołaja?
Zapoznaj się z instrukcją, bądź przygotowany. Nigdy nie wiadomo, czy jutro nie przyjdzie Twoja kolej!
Zbiór zawiera 14 opowiadań:
Śmierć trolla
Alchemia
Halloween w obcym kraju
Powrót do raju
Drzwi do piekła
Sto dziewięćdziesiąt zapałek
Stypa ze strachem na wróble w tle
Zły człowiek
Nie wolno wchodzić do łazienki
Pod choinką
PP Hades
Martwy mężczyzna
VampiR
Dzieciaki
Zapraszamy także na stronę „Drzwi do piekła”, gdzie znajdują się początkowe fragmenty wszystkich opowiadań ze zbioru.
Do ściągnięcia: tapeta „Drzwi do piekła”.
Patronat medialny:
![[Nasze Miasto]](/obrazki/nasze_miasto.gif) 
PP HADES
Bogusław Mazur był bardzo zmęczony. Zegar pokazywał dwudziestą trzecią, a wciąż nie widać było końca sterty dokumentacji, przez którą się przekopywał. Nie miał pojęcia, że prowadzenie przedsiębiorstwa — monobranżowego, bądź co bądź — wymaga tylu kilogramów papieru. Z prawej strony czarnego jak smoła biurka gromadził dokumenty, których treść wydawała się zrozumiała, przynajmniej z grubsza. Na lewo rzucał te, które, co prawda, zadrukowano wyrazami brzmiącymi znajomo, lecz połączone w zdania brzmiały bez sensu. |
| czytaj dalej |
|
STYPA ZE STRACHEM NA WRÓBLE W TLE
Ciotka Ala umarła podczas próby przeniesienie stracha na wróble w inne miejsce. Tyle przynajmniej Patrycja zrozumiała z zamieszania, z jakim przyszło jej się zmierzyć, gdy fordem taty przybyli na pogrzeb.
Patrycji bardzo podobało się na cmentarzu. Uwagę przykuwały marmurowe nagrobki, na których prócz jakichś napisów (Patrycja prawie nie umiała czytać, ledwie rozróżniała litery) wyryto daty. Patrząc na nie, Patrycja miała wrażenie, że nagle znalazła się we własnej głowie. Nie miała pojęcia, że na świecie istnieją tak fantastyczne miejsca. |
| czytaj dalej |
|
ŚMIERĆ TROLLA
Gdyby ktoś zapytał Marcina Sztoldo, czy naprawdę wierzy, że jego dziadek jest trollem, odpowiedziałby, że nie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zachowałby się inaczej. Jednak przecząc, Marcin nie ośmieliłby się patrzeć rozmówcy prosto w oczy. Nie żeby kłamał; nie był aż tak obłudny (lub szalony).
Po prostu nie miał pewności. |
| czytaj dalej |
|

Creatio Fantastica — Maria Jaskulska
| Horror w historiach Kochańskiego ma dwa źródła. W pierwszym przypadku w znany nam z pozoru świat wkradają się wrogie, niszczące siły. W drugim — horror wypływa z psychiki bohaterów. Utwory wpisujące się w krąg tej drugiej grupy są, moim zdaniem, znacznie ciekawsze. Koszmar bowiem skrywa się w nieświadomości postaci, pozostaje zagadką przede wszystkim dla nich samych. Bywa, że utwory skonstruowane są tak, aby klucz odnalazł odbiorca, natomiast bohaterowie pozostają w niewiedzy. |
| czytaj dalej |
|
Valkiria — Marcin „Sharn” Byrski
| Podsumowując, mogę z czystym sumieniem polecić „Drzwi do piekła” wszystkim tym, którzy lubią nietypowy klimat, otwarte zakończenia i chwilę refleksji po przeczytaniu opowiadania. Ceniących sobie twórczość Kochańskiego o słuszności wyboru przekonywać nie muszę, bo w przypadku tego autora nigdy nie czeka nam zawód. Najwyżej jakaś historia nie przypadnie nam do gustu, ale zawsze będzie to tekst co najmniej dobry. Kupujcie w ciemno jako prezent pod choinkę! |
| czytaj dalej |
|
Nasze Miasto — Paweł Kontek
Ostrożnie balansuje pomiędzy gatunkami starając się nie tyle przestraszyć odbiorcę, co go zaskoczyć. I na tym polu odnosi zdecydowany sukces. Stosuje przy tym dwa zabiegi. Nie ucieka się do tworzenia fantastycznych światów. Opisuje życiowe historie dodając drobny, a zarazem znaczący element horroru lub fantastyki, który diametralnie zmienia klimat opowieści. Oszczędne objętościowo teksty zmierzają z pozoru utartym torem, często wręcz stereotypowych skojarzeń, do zaskakującej puenty. Przykładem na to są teksty: „Alchemia” lub tytułowe „Drzwi do piekła”.
Drugim ważnym narzędziem są elementy czarnego humoru, jak w przypadku: „Halloween w obcym kraju”, „Pod choinką”, „PP Hades” lub „Złego człowieka”. W takim repertuarze autor czuje się najlepiej. |
| czytaj dalej |
|
Qfant — Tomasz Orlicz
| Zbiór opowiadań Krzysztofa Kochańskiego „Drzwi do piekła” należy do rodzaju literatury, sugerującej czytelnikowi o wiele więcej, aniżeli wynikałoby to z suchego, na pozór banalnego tekstu. Mamy do czynienia z nie lada psychodramą literacką – bonusem, w postaci pobudzonej wyobraźni. Ktoś pomylił (zakrwawione?) wanny, a jego łazienka nie chce go wpuścić do... łazienki! Ktoś inny sądził, że jego dziadek jest (był) „porządnym” Trollem. Z kolei jakiś świr, opętany łamaniem zasad zawartych w Dekalogu, wpada w sidła niesamowitej przejażdżki. I tak można wymieniać do znudzenia, zagłębiając się w szaleńcze przesłanie każdego opowiadania z osobna. |
| czytaj dalej |
|
Katedra — Krzysztof Pochmara
| Źródłem grozy w opowiadaniach Kochańskiego są dwa powracające uparcie motywy — mroczne zakamarki ludzkiej natury albo sąsiedni świat, którego mrok i tajemnice przesiąkają do naszej oswojonej, poczciwej rzeczywistości. |
| czytaj dalej |
|
Katedra — Tytmoteusz „Shadowmage” Wronka
| Niedługo po premierze „Zabójcy czarownic” do księgarń trafił drugi zbiór opowiadań Krzysztofa Kochańskiego. Tym razem motywem przewodnim nie są szeroko pojęte motywy science fiction (choć opowiadania w takich klimatach również się pojawiają — chociażby „VampiR” dziejący się w wirtualnej rzeczywistości znanej z „D.L.Netu”), a horror i groza. Stąd też „Drzwi do piekła” są lekturą przeznaczoną przede wszystkim na czytelników lubujących się w opowieściach z dreszczykiem. |
| czytaj dalej |
|
|
|
|