Korzeń jesionu,
Kora granatu.
Wymieszaj,
Skosztuj o zmroku.
Nie zapomnij,
Zamocz w słodkim winie.
Niech ci życie
Z ulgą płynie.

O parciu bolesnym na stolec”, Przecław, O naturalnych
sposobach leczenia
, Kopnik A.D. 1148


Plagi tej ziemi nie są książką historyczną, ani nawet historią alternatywną. Są opowieścią o ludziach i czasach zapisanych w kronikach, a także o tym, co mógłby przynieść nam wiatr wraz z opowieściami naszych matek i babć, gdybyśmy tylko chcieli się weń wsłuchać. Ktoś mógłby rzec, że to stara baśń.

Ze światem Słowian Połabskich zetknąłem się jeszcze na studiach. Nikt się tym światem już nie przejmował. A okazało się, że na Połabiu, między Odrą a Łabą, ziemia skrywała skarby historii, ale nie tylko te znane ze słowiańskiej mitologii. Znalazłem tam także coś więcej. Niesamowite postaci.

Jaksa to książę z Kopnika, którego odbicie zachowało się do dziś na brakteatach. Z wielu domysłów na temat jego tożsamości wybrałem ten, która najbardziej przypadł mi do gustu, bo okazał się najbardziej magiczny. Przyjąłem, że Jaksa był wyłącznie księciem połabskim. Intrygująco jawił się także Niklot, obodrycki książę, którego pomnik stoi dziś w Schwerinie.

Po drugiej stronie barykady w XII wieku stanęli Bernard z Clairvaux, cysters, główny ideolog krucjaty, rzeczywisty twórca potęgi zakonu Templariuszy, a także Albrecht Niedźwiedź i Henryk Lew. Niemcy utożsamiani są przede wszystkim z ekspansją na wschód. Trzeba jednak pamiętać, że w tych czasach realizowali oni przede wszystkim swoje cele, a nie ogólnoniemieckie.

Zafascynowany tą Troją Północy, gdzie ścierały się wpływy Cesarstwa niemieckiego i Słowian, odnalazłem tu wiele tajemnic, zbyt wiele, by zostawiać je wyłącznie na pastwę historyków. Stąd w książce wiele przeinaczeń kronikarskich, własnych interpretacji dziejów tego magicznego miejsca, dopisków. Czasami z powagą, niekiedy z ironią. W książce znajdują się wypisy z nieistniejących kronik, są wymyślone przeze mnie pieśni, niekiedy igram z dziełami z tzw. kanonu. Nie o erudycję tu jednak chodzi, tylko o zabawę.

Historia jest ciekawsza, gdy można się do niej uśmiechnąć albo z niej zakpić, a niekiedy i mit obalić.

Inaczej dla mnie nie istnieje.

Michał Krzywicki, Gdańsk 2008





Copyright (C) Agencja Wydawnicza RUNA A. Brzezińska, E. Szulc sp.j. NIP 759-15-71-926. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przedruk lub kopiowanie całości albo fragmentu materiałów zawartych na niniejszej stronie możliwe są tylko na podstawie pisemnej zgody wydawcy.