ZAKONY
Poniższy spis ma na celu nie tyle przedstawienie charakterystyki zakonów — raczej powszechnie znanych — co raczej ich związku z miejscami opisanymi w Psalmodii: Hiszpanią, Pomorzem, Prusami.
Calatravensi
Jeden z najważniejszych zakonów hiszpańskich powstałych w okresie rekonkwisty w XII wieku. Działał zgodnie z regułą cysterską. Jego aktywność militarna miała swoje odbicie w potędze politycznej i gospodarczej. Zakon został także wezwany przez księcia Świętopełka (z inicjatywy biskupa Chrystiana) nad Wisłę. Nie odegrał tu jednak większej roli. Z imienia znany jest mistrz Florencjusz, który dotarł do nadanej zakonowi przez Świętopełka Tymawy. Biskup Pruski chciał w ten sposób zabezpieczyć swoje posiadłości, chyba nie tyle przed Prusami, co przed zachłannym i rosnącym w siłę zakonem krzyżackim.
Zakon Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie
W Psalmodii zrezygnowałem z powszechnie zwanej nazwy na rzecz nieco barwniejszych przydomków, którymi obdarzali ich antagoniści. Rola zakonu w chrystianizacji i pacyfikacji Prus jest nie do podważenia.
„Bardzo wymowny pod tym względem jest opis życia braci w zamku Vogelsanck. Cierpieli tam strasznie z powodu tęsknoty za pozostawioną ojczyzną i ziemiami rodzinnymi. Dokuczało im to tak bardzo, że śpiewali pieśni smutku i zmartwienia, od czego zresztą, jak pisze Dusburg, powstała nazwa tego miejsca znacząca śpiew ptaka. Pozostawili ziemie znane i spokojne a przybyli do obcej, pustej i niespokojnej. Nawiązując do słów Piotra z Ewangelii św. Mateusza (19, 27) kronikarz pyta:
Oto my zostawiliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, Chryste, co zatem będzie nasze? Jaka korona chwały Twojej w niebie, a dobry Jezu (dla tych), którzy to koroną wszystkich świętych koronowaniu są godni przez Ciebie, którzy dla Ciebie znoszą cierpienia. Na pewno zostanie wypełnione w nich to, co Bóg mówi przez Izajasza: pocieszy Pan Syjon i pocieszy wszycie ruiny jego iż zamieni pustynię jego w przyjemności i pustkowie jego w ogród Pański. Zapanują w nim radość i wesele, pienia dziękczynne przy dźwięku muzyki.” (Iż 51,3)
„W opisanych przez kronikarza wizjach pojawiają się również demony, podążające z wielkim hałasem do Prus, gdzie nazajutrz miała odbyć się wielka bitwa. Kobiecie, której się ukazały oznajmiły, iż wszystkie dusze poległych chrześcijan będą zbawione, z wyjątkiem trzech rycerzy walczących nie z pobożności, ale dla doskonalenia swojego rycerskiego kunsztu” (cyt za: J. Trupinda, Ideologia krucjatowa w kronice Piotra z Dusburga, str. 190).
Bogobojni i rozśpiewani rycerze, w włosiennicach, stroniący od uciech życia, musieli stawić czoła okrutnym Prusom, dokonującym aborcji bestiom, psiogłowym synom i córom Beliala, którzy próbowali przed biczem bożym z czarnym krzyżem na białym habicie uchronić się zdradą, przebiegłością, nikczemnością. Nie uchronili się.
Rycerze Chrystusowi
Założycielem zakonu był biskup pruski Chrystian. Pierwszy raz bracia zakonni pojawiają się w dokumentach w 1228 roku, znane są też ich imiona. Konrad Mazowiecki i biskup płocki nadali im wtedy ziemię w Dobrzyniu, stąd powszechna nazwa tego zakonu. Można jednak domniemywać, że kilkanaście lat wcześniej niż na Mazowszu bracia pojawili się w samych Prusach. Prawdopodobne jest, że zostali tam uposażeni przez Chrystiana, który dysponował posiadłościami na prawym brzegu Wisły. Braci mieli siedzibę także w Zantyrze.
Mówi się o tym zakonie, że był to jedyny polski zakon krzyżowy. Przyjmuje się też, że nie odegrał on jakiejś znaczącej roli w chrystianizacji Prus. Nie mógł potęgą równać się z zakonem krzyżackim, przez który zresztą został wchłonięty w latach trzydziestych XIII wieku. Wszelkie spory na temat pochodzenia tego zakonu i jego roli podsumowuje Maria Starnawska w pozycji wymienionej w bibliografii. Tam też odsyłam zainteresowanych, nie tylko do Internetu.
Duchacy
Jeden z mniej znanych i chyba mniej znaczących zakonów powstałych na ziemiach polskich, dlatego właśnie go wybrałem. W przypadku jego działalności najłatwiej mi było popuścić wodze wyobraźni.
Copyright (C) Agencja Wydawnicza RUNA A. Brzezińska, E. Szulc sp.j. NIP 759-15-71-926. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przedruk lub kopiowanie całości albo fragmentu materiałów zawartych na niniejszej stronie możliwe są tylko na podstawie pisemnej zgody wydawcy.