Jack — ukochany i jedyny syn Rudyarda i Carrie Kiplingów. Pogodny, lubiany chłopak bez większych ambicji intelektualnych. Za młodu posiadanie tak wybitnego ojca stanowiło dla Johna źródło niejakiego zażenowania, zwłaszcza że napisał dla niego słynny wiersz „If”, który wkrótce stał się jednym z ulubionych brytyjskich utworów i który wypada tutaj przynajmniej w części przytoczyć:

If you can talk with crowds and keep your virtue,
'Or walk with Kings — nor lose the common touch,
if neither foes nor loving friends can hurt you,
If all men count with you, but none too much;
If you can fill the unforgiving minute
With sixty seconds' worth of distance run,
Yours is the Earth and everything that's in it,
And — which is more — you'll be a Man, my son!

Rodzice i sam John marzyli o karierze w armii, niestety chłopak okazał się ślepy jak kret. Z tego samego powodu odrzuciła go komisja wojskowa, kiedy próbował się zaciągnąć do wojska na początku pierwszej wojny światowej. Jego ojciec wykorzystał swoje kontakty i po interwencji Lorda Robertsa John został przyjęty do Gwardii Irlandzkiej — a potem zginął tuż po swych osiemnastych urodzinach, w pierwszej akcji. Jego listy do ojca, z którym utrzymywał bardzo serdeczne stosunki, dają przerażający obraz młodego, zachłannie smakującego życie chłopaka, który jedzie na tę wojnę jak na majówkę, zupełnie nie zdając sobie sprawy, z czym się zetknie, a może wytłumiając w sobie jakoś tę wiedzę. Całą historię dość wiernie opisaliśmy w „Chwale ogrodów”.

O ile wiem, w domu nie nazywano Johna Jackiem, ale tego imienia użył jego ojciec w przejmującym lamencie po śmierci syna, wierszu „My boy Jack”, który też gdzieś sparafrazowałam i który trzeba tu przytoczyć:

“Have you news of my boy Jack?”

Not this tide.
“When d'you think that he'll come back?”
Not with this wind blowing, and this tide.
“Has any one else had word of him?”
Not this tide.
For what is sunk will hardly swim,
Not with this wind blowing, and this tide.

“Oh, dear, what comfort can I find?”
None this tide,
Nor any tide,
Except he did not shame his kind—
Not even with that wind blowing, and that tide.

Then hold your head up all the more,
This tide,
And every tide;
Because he was the son you bore,
And gave to that wind blowing and that tide!


Copyright (C) Agencja Wydawnicza RUNA A. Brzezińska, E. Szulc sp.j. NIP 759-15-71-926. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przedruk lub kopiowanie całości albo fragmentu materiałów zawartych na niniejszej stronie możliwe są tylko na podstawie pisemnej zgody wydawcy.