SLANG

Żołnierze zawsze mieli swój slang — podobnie zresztą jak inne zamknięte grupy zawodowe albo po prostu małe społeczności z silnym poczuciem wspólnoty. Opanowanie tego języka stanowiło część wtajemniczenia, pozwalało zachować tajemnice, niezrozumiałe dla ludzi spoza grupy. A jednocześnie własny język pozwalał zaklinać rzeczywistość, oswajać strachy i unikać nazywania wprost tego, co budziło lęk. W okopach pierwszej wojny światowej groza towarzyszyła żołnierzom na każdym kroku, więc zwykłe, codzienne czynności (np. palenie papierosów) obrastały rytuałami, które miały odwrócić śmierć, która spadała na człowieka nagle, bez ostrzeżenia i bez sensu. Oczywiście uciekano się również do innych sposobów, na przykład rozmaitych przynoszących szczęście amuletów, które masowo nosili nie tylko zwykli szeregowcy, ale i oficerowie. Ale jednocześnie trywializowano zagrożenie, uciekając się do tego samego mechanizmu, który niegdyś kazał wieśniakom zmieniać budzącego grozę niedźwiedzia-zabójcę w swojskiego misia-poczciwinę. Dlatego śmierć stawała się po prostu odejściem na zachód, a ciężka rana bólem brzucha. Dlatego też nadawano broni pieszczotliwe, niejednokrotnie dziewczęce nazwy.

W ocenie współczesnego korespondenta nowojorskiej „Tribune” najwięcej neologizmów stworzyła armia brytyjska, a wiele z wynalezionych i spopularyzowanych przez nich słów czy zwrotów zostało potem przejętych przez Amerykanów i Australijczyków. Oczywiście pozostały rozmaite różnice — w języku kopaczy spod Gallipoli pojawiało się bardzo wiele zapożyczeń z arabskiego, podczas gdy Tomki bez skrępowania czerpały z dziedzictwa zaprzężonych w służbę Imperium narodów Azji.

Oczywiście język używany w okopach był jedynie częścią języka tamtej wojny. Istniał również inny, oficjalny, który towarzyszył im i ich rodzinom w pełnych wojennego zapału publikacjach prasowych czy piosenkach, zachęcających „naszych dzielnych chłopców” do walki. Ten język oficjalnej propagandy również odbijał się w okopowym slangu — przeważnie zniekształcony i skarykaturyzowany, poniekąd tak samo, jak rzeczywistość wojenna była krwawą karykaturą tego, o czym roili dostojni starcy w biurach wojennej propagandy. Język żołnierzy był inny — niechlujny, pełen zniekształceń i neologizmów. Jednak był to również bardzo barwny, żywy twór masowej armii złożonej z ludzi obeznanych z pismem i słowem, którzy w warunkach wojny pozycyjnej, tkwiąc długo w tym samym miejscu i w tych samych okolicznościach, mogli wytworzyć silną wspólnotę.

Nie sposób wyliczyć tutaj wszystkie określenia, jakich używano w okopach, dlatego przytaczam tylko te najbardziej popularne albo te, z których korzystaliśmy przy pisaniu tekstów. Niektóre tłumaczenia są arbitralne — wybierałam brzmienie, które najbardziej mi się podobało, ale z pewnością inne są równie uprawnione.


Abdul — żołnierz turecki (aus.)

Adrian — francuski hełm stalowy, wprowadzony na wyposażenie w 1915 roku (masowo od 1916)

Allemańcy — Niemcy, od zniekształconego francuskiego Allemand (bryt.)

ANZAC — żołnierz z Australian and New Zeland Army Corps

Archie — ogień przeciwlotniczy, artyleria przeciwlotnicza (bryt.)

Armia Freda Karmo — ironicznie o Armii Kitchenera, od nazwiska popularnego twórcy burlesek (bryt.)

Armia Kitchenera — armia ochotników, którzy w 1914 r. odpowiedzieli na apel Lorda Kitchenera — a potem zostali wyrżnięci pod Sommą i w wielu innych miejscach

Aussie — Australijczyk, a także rana, wystarczająco ciężka, aby jej szczęśliwy posiadacz został odesłany do domu

Bandżo — łopata, szpadel (austr.)

Belgijski grzechotnik — lekki karabin maszynowy Lewisa, kaliber 303 (bryt.)

Billjim — Australijczyk; zapewne kombinacja ich najpopularniejszych imion

Błękitny krzyż — niemiecki gaz duszący; od oznaczenia na łusce pocisku

Ból brzucha — ciężka, często śmiertelna rana (austr.)

Brodie — hełm w kształcie miski do zupy, który został wprowadzony w wojskach brytyjskich w 1915 r., wynaleziony przez Johna L. Brodiego

Cicha Susan — bardzo szybki pocisk artyleryjski

Cicha śmierć — zwyczaj, wedle którego nocą zasadzano się na ziemi niczyjej w oczekiwaniu na nadejście niemieckiego zwiadu, a potem po cichutku wykańczano wrogów nożami

Cichy Percy — pocisk wystrzelony z takiej odległości, że nie da się go usłyszeć

Cienka czerwona linia — zwykle brytyjska piechota ustawiała się w szyku na głębokość czterech żołnierzy. Ale pod Balaklavą (1854 r., wojna krymska) dowódca 93 pułku piechoty miał zbyt mało żołnierzy, by w ten sposób skutecznie zagrodzić drogę rosyjskiej kawalerii, której nacierało dwa i pół tysiąca; zresztą nieprzesadnie poważał wojenną skuteczność Kozaków. Dlatego kazał im ustawić się tylko w dwa rzędy, mówiąc swoim żołnierzom: „Nie ma stąd odwrotu. Musicie umrzeć tu, gdzie stoicie”. Nie umarli — na widok tak marnej obsady dowódca Rosjan postanowił zawrócić, obawiając się, że za plecami piechoty kryją się znacznie silniejsze odwody i wszystko jest tylko paskudną pułapką.
William H. Russel, korespondent „Timesa”, napisał potem, że pomiędzy nacierającymi Rosjanami a obozem brytyjskim nie widział nic, prócz „cienkiej czerwonej smugi, zwieńczonej linią stali” — i tak się to zaczęło, aż ostatecznie zwrot ten stał się symbolem brytyjskiej niezłomności na polu bitwy.

Czerwone pagony — oficerowie (bryt.)

Czuła Anulka — wielkie niemieckie działo (Horowitz), które bombardowało pozycje Australijczyków pod Bailluel w 1918 r.; jej nazwa często pojawiała się w odpowiedzi na pytanie o zaginionego kolegę, odpowiadano wówczas „Na górze, w pokoju Anulki” (austr.)

Diable druty, agrestowe druty — zasieki z drutów kolczastych

Dinkum — uczciwy, porządny, prawdziwy

Emma-gee — karabin maszynowy, od liter MG

Frontowe świnie — żołnierze z pierwszej linii (niem.)

Fryc — żołnierz niemiecki (bryt.)

Gaspirator — brytyjska maska przeciwgazowa z wbudowanym filtrem (kombinacja angielskich słów „gas” i „respirator”)

Gruba Berta — niemieckie działo kaliber 42cm, które zostało użyte do ostrzału Liege na początku wojny, zostało nazwane na cześć Berthy Krupp, córki Alfreda Kruppa, niemieckiego właściciela imperium stalowego, w którym m.in. odlewano ciężką artylerię; później tak określano wszystkie niemieckie wielkie działa, w szczególności zaś te, których użyto do ostrzału Paryża.
Aha, sama Bertha nie była może wielką pięknością, ale prezentowała się całkiem nieźle i szczęśliwie wyszła za maż za dyplomatę, Gustava von Bohlem und Halbach. I w żadnych razie nie nazwałabym jej grubą!

Gwoździe do trumny — papierosy; swoją drogą, chyba nie najbardziej istotny z czynników, które wtedy zapewniały człowiekowi złożenie do trumny

Heimschuss — rana wystarczająco ciężka, żeby zapewnić wysyłkę do domu (niem.)

Heinie — żołnierz niemiecki; prawdopodobnie od imienia Heinrich

Hun — żołnierz niemiecki; termin nawiązuje do barbarzyńskiego plemienia germańskiego, które zasłynęło szczególnym okrucieństwem, i był bardzo często używany w propagandzie brytyjskiej gwoli utwierdzenia cywili w strachu przed barbarzyństwem dzikich niemieckich hord, które popełniają na kontynencie wszelkie możliwe zbrodnie wojenne (łącznie z zatruwaniem studni); w wojsku używali go najczęściej oficerowie, szeregowcy w mniejszym stopniu

Imshi Yalla — odejdź (austr., zapożyczone z arabskiego)

Iperyt — gaz musztardowy (franc.)

Jack Johnson — ciężki pocisk artyleryjski; od czarnoskórego boksera ciężkiej wagi, Jacka Johnsona, z którym najwyraźniej kojarzył się impet wybuchu oraz chmura czarnego dymu po uderzeniu w ziemię (bryt.)

Jajo — granat ręczny; od kształtu (bryt.)

Jerry — żołnierz niemiecki; termin popularny wśród żołnierzy brytyjskich podczas pierwszej i drugiej wojny światowej

Johnny Turk — Turek (austr.)

K z K — Lord Horatio Herbert Kitchener of Khartoum (Chartum); brytyjski minister wojny w 1914 r. i facet z najbardziej popularnego w początkowej fazie wojny plakatu werbunkowego, twórca pierwszej brytyjskiej masowej armii, złożonej z ochotników; wg Johna Kiplinga, który poznał go na gruncie towarzyskim przed wyjazdem na wojnę — arogancki bufon; utonął w Atlantyku, gdy krążownik „Hampshire” którym płynął do Rosji wpadł na minę;

Kacza kładka (duck board) — drewniany chodnik na dnie okopu

Kaput — skończony, niefunkcjonujący; od niemieckiego kaputt (bryt.)

Kitch — żołnierze brytyjski, od nazwiska Lorda Kitchenera (austr. i nowozelandzki)

Kiwi — żołnierz ANZAC, szczególnie Nowozelandczyk; z powodu występującego tam ptaka kiwi — poniekąd nielota, w przeciwieństwie do żołnierzy nowozelandzkich, którzy byli lotni i skuteczni

Kopacz — żołnierz z sił ANZAC, w szczególności Australijczyk; nazwa prawdopodobnie pochodzi od poszukiwaczy złota, a nie specjalistów od kopania okopów

Kraut — wszystko, co niemieckie, od niemieckiego słowa sauerkraut, czyli kiszona kapusta

Lucyfer — zapałka, także pocisk zostawiający smugę ognia, od nazwy popularnego rodzaju zapałek

Maconochie — przydziałowe konserwy z wołowiną, fasolą, ziemniakami i cebulą w zalewie, potem tej nazwy używano na określenie jakiejkolwiek podejrzanej jadalnej — lub nie — mieszaniny; żołnierze mawiali, że na ciepło dawał się jeszcze zjeść, ale na zimno był zabójczy

Mafeesh, mafish — skończony, niedostępny, zużyty (austr. zapożyczone z arabskiego)

Mick — żołnierz irlandzki, w szczególności z Gwardii Irlandzkiej; od popularnego imienia (bryt.)

Millsy — ręczne granaty, typ nr 15, wynalezione przez Williama Millsa w 1915 r. (bryt.)

Minnie-werfer — niemiecki moździerz okopowy bez względu na kaliber (z niemieckiego Minenwerfer) (bryt.)

Na drutach — zaginiony albo zabity podczas ataku; od zwrotu „zawisł/został na drutach kolczastych”

Nakrapiany pies — pudding z rodzynkami

Odejść na zachód — zginąć

Okopowa stopa — bardzo bolesna, podobna do odmrożenia przypadłość, na jaką cierpieli żołnierze, całymi godzinami noszący przemoczone obuwie. Niekiedy wyłączała z walki więcej żołnierzy niż ogień przeciwnika, dlatego dowódcy usiłowali z nią walczyć, wprowadzając obowiązkowe inspekcje i szkoląc żołnierzy, żeby starali się utrzymać stopy suche i w cieple — co oczywiście nie zawsze było możliwe.

Otwieracz puszek — bagnet

Parlewuhs, Wulewuhs, Olala i najbardziej chyba popularne Tulemong — Francuzi, od parlez-vous, voulez-vous i tous le monde (niem.)

Parówkowe wzgórza — niemiecki obóz jeniecki (bryt.)

Pchliwór — śpiwór (bryt.)

Pickelhaube — charakterystyczny — ze zdejmowanym ostrym czubkiem — skórzany niemiecki hełm z początków wojny (niem.)

Piłka do krykieta — kulisty granat ręczny typu 15, używany w brytyjskiej armii przed wprowadzeniem millsów; dobrze się sprawdzał pod Gallipoli, ale okazał się zupełnie bezużyteczny pod Loos, gdzie z powodu wilgoci zapalniki zewnętrzne nie działały jak należy (bryt.)

Podarki — łupy wojenne, przeważnie zbierane przez Australijczyków z ciał poległych Niemców. Zwyczaj łupienia zmarłych wrogów nie spotykał się ze szczególną aprobatą brytyjskich oficerów, ale część Australijczyków nadal uprawiała go z entuzjazmem. Najbardziej znanym z nich był chyba „Król podarków”, czyli Barney Hines, którego słynne zdjęcie, zrobione w Belgii w 1917 r., zostało wykorzystane jako motyw na okładce „Na ziemi niczyjej”.

Podcieracz tyłka — osobisty służący oficera

Poilu — żołnierz francuski

Poilu — żołnierze z pierwszej linii, w dosłownym tłumaczeniu włochata bestia (od poil czyli sierść zwierząt) — być może chodzi o nieogolone buziuchny, ale antropolodzy kulturowi kombinują, że chodzi również o cały symboliczny i od dawna zakorzeniony w kulturze zestaw związków między niegolonym zarostem i męską sprawnością, podobnie jak interpretuje się nigdy nieobcinane włosy Merowingów i tym podobne (franc.)

Porywacz ciał — członek grupy zwiadowczej, bo ci często starali się wziąć jeńca, żeby go potem wypytać (austr.)

Porywacz ciał — także oficer, zajmujący się Grave registration

Posiadacz ziemski — martwy żołnierz, także w zwrocie „zostać posiadaczem ziemskim”, czyli umrzeć (bryt.)

Przeskakiwać nad parapetem — ruszać z okopów do ataku (bryt.)

Przeskakiwać nad worami — wyruszać z okopów do ataku; od przeskakiwania nad krawędzią okopu, umocnioną workami z piachem

Puszki z dżemem — granaty; początkowo granaty domową metodą robiono z puszek po dżemie, ale z czasem dżem zaczął się pojawiać na froncie w tekturowych tubach, nazwa jednak przylgnęła do granatów i tak właśnie je nazywano w 1914 i 1915 roku — typ 8 i 9 (bryt.)

Salaam — dzień dobry (austr., zapożyczone z arabskiego)

Squaddie — żołnierz należący do oddziału (bryt.)

Stahlhelm — typ niemieckiego hełmu, który w 1916 r. zastąpił pickelhaube

Starzy pożałowania godni — pierwszy zaciąg brytyjskich ochotników, armia generała Frencha, od określenia cesarza Wilhelma, którzy nazwał ich „małą, godną pożałowania armią generała Frencha”, w sumie chyba nie bez przyczyny — bardzo nieliczni przetrwali wojnę (bryt.)

Szczur obozowy — żołnierz notorycznie dekujący się w obozie na tyłach; znany także jako wałach obozowy (bryt.)

Sztywniak — zwłoki, martwy żołnierz (austr.)

Ścinacz stokrotek — pocisk z zapalnikiem uderzeniowym, który wybuchał bezpośrednio po uderzeniu w ziemię, przeznaczony do rozwalania drutów kolczastych.

Ślepa świnia — pocisk moździerzowy (bryt.)

Święty Joe — kapelan wojskowy

Świstobrzęk — niemiecki pocisk kalibru 77 mm (moje tłumaczenie australijskiego neologizmu whizz-bank)

Taube — mały niemiecki samolot, zwykle używany do zwiadu, ale również do zrzucania materiałów wybuchowych ponad liniami wroga (austr., od marki niemieckich samolotów)

Tommy, Tomek — żołnierz brytyjski — od Tommy'ego Atkinsa, który już w XVIII wieku oznaczał po prostu żołnierza brytyjskiego; nie wiadomo, kim był prawdziwy Tommy Atkins, być może żołnierzem walczącym po stronie brytyjskiej ze zbuntowanymi koloniami amerykańskimi; także tytuł jednego ze słynnych wierszy Rudyarda Kiplinga, pierwotnie zatytułowanego The Queen's Uniform i opublikowanego w 1890 w „Scots Observer”; wiersz jest monologiem szeregowca, weterana walk w obronie imperium, poniżanego po powrocie do kraju:
Yes, makin' mock o' uniforms that guard you while you sleep
Is cheaper than them uniforms, an' they're starvation cheap;
An' hustlin' drunken soldiers when they're goin' large a bit
Is five times better business than paradin' in full kit.
Then it's Tommy this, an' Tommy that, an' “Tommy, 'ow's yer soul?”
But it's “Thin red line of 'eroes” when the drums begin to roll,
The drums begin to roll, my boys, the drums begin to roll,
O it's “Thin red line of 'eroes” when the drums begin to roll.
Wydaje mi się, że jest to jedno z pierwszych literackich odniesień do zwrotu „cienka czerwona linia”.

Trzeci żołnierz — najbardziej popularny okopowy przesąd głosił, że trzeci człowiek, który odpali papierosa od tej samej zapałki, niezawodnie zostanie wkrótce zabity; opowiadano historię o niemieckim snajperze, który w nocy potrafił namierzyć cel, widząc odległy błysk zapałki — kiedy pierwszy żołnierz odpalał, przyciągał uwagę snajpera, kiedy odpalał drugi, snajper wymierzał, a kiedy przychodziła kolej trzeciego, snajper wystrzelał.

Turysta — żołnierz z 1. dywizji (austr.)

Very — flara albo kolorowe światło wystrzeliwane w nocy jako sygnał z pistoletu Very'ego

Wąchać kwiatki do spodu — dosłownie „wypychać na wierzch stokrotki” — umrzeć i zostać pochowanym

Wielka Maszynka do Mielenia Mięsa — wojna

Wipers — zniekształcona nazwa Ypres i Ypres Salient (bryt.)

Woodbine — brytyjskie tanie papierosy, a także brytyjski żołnierz w slangu Australijczyków; zapewne od owych papierosów, które wedle licznych świadectw nieustannie tkwiły w jego paszczy

Wyautowany — wyłączony z gry, martwy

Wybieg sztywniaków — cmentarz (austr.)

Zanim wysechł czyjś numer — zwrot służący do pognębiania żółtodziobów przez weteranów, zwykle rozwijany do „zabijałem Niemców, zanim wysechł twój numer” (w domyśle „na liście ochotników, którzy się zaciągnęli”); inny podobny zwrot to „przerzynałem niemieckie druty kolczaste, zanim tobie wyrżnęły się mleczne ząbki” (bryt.)

Zawodząca Minnie — pocisk z niemieckiego moździerza okopowego; od dźwięku wydawanego w locie i slangowej nazwy moździerza (bryt.)

Zupa okopowa — woda z leja po pocisku, zatruta zatopionymi w niej zwłokami; zgodnie z oryginalnym brzmieniem powinno być „zupa ANZAC”, ale ten termin wydał mi się trochę zbyt trudny do rozszyfrowania (austr.)

Żaba, żabojad — Francuz, oczywiście od zwyczajów kulinarnych tej zacnej nacji


Copyright (C) Agencja Wydawnicza RUNA A. Brzezińska, E. Szulc sp.j. NIP 759-15-71-926. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przedruk lub kopiowanie całości albo fragmentu materiałów zawartych na niniejszej stronie możliwe są tylko na podstawie pisemnej zgody wydawcy.