Ziemia niczyja — teren pomiędzy wrogimi liniami, przemielony przez setki pocisków, księżycowy krajobraz — resztki umocnień, odarte z kory, potrzaskane pnie drzew, resztki drutów kolczastych. Większość żołnierzy nie lubiła chodzić na nocny zwiad na ziemię niczyją, bo z braku punktów orientacyjnych łatwo można się na niej było zgubić. Na dodatek w lejach po pociskach często czaili się zwiadowcy wroga, snajperzy nieustannie wypatrywali ruchu, a przejścia w zasiekach mogły się okazać pułapką, bo Niemcy często zostawiali czyste przejścia, które prowadziły wprost na stanowisko karabinu maszynowego. Po kolejnych natarciach na ziemi niczyjej zostawali martwi i ranni, ukryci w zagłębieniach terenu i lejach po wybuchach. We wspomnieniach żołnierzy często wraca temat konających, którzy wzywali pomocy z ziemi niczyjej, podczas gdy ich koledzy obawiali się iść na pomoc pod ostrzałem wroga. Ziemia niczyja była też królestwem szczurów, które pasły się na ciałach i dorównywały rozmiarem kotom.
Copyright (C) Agencja Wydawnicza RUNA A. Brzezińska, E. Szulc sp.j. NIP 759-15-71-926. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przedruk lub kopiowanie całości albo fragmentu materiałów zawartych na niniejszej stronie możliwe są tylko na podstawie pisemnej zgody wydawcy.